


Było fajnie, ale się skończyło :P moimi faworytami z tego są: krem Isana Urea (używam już chyba 4 opakowanie w między czasie od tego jeszcze jedno zużyłam :)), Wax L'biotica Latte - to moje 2 opakowanie i odżywka z kwasami AHA Barbra :) reszta taka sobie ;)
Dodatkowo wrzucam zbiór z dnia 7 września, od tej pory zużyłam to co zostało wykreślone i zaznaczone zużycia które planuję np. szampon i maska pozostały na 1-2 zużycia :P
Całkiem niezły wynik :)
OdpowiedzUsuńJa chyba nigdy nie zużyłam żadnego kremu do rąk do końca :( Ale teraz bardzo się staram.
Świetnie Ci poszło :D
OdpowiedzUsuńGratulacje :D jak sie sprawował wax, napisz prosze coś wiecej ;)
OdpowiedzUsuńWax uwielbiam za zapach, za to że jest gęsty, dobrze sie rozprowadza trzyma i zmywa :) włosy po nim są pachnące, mięciutkie, odżywione, moja ulubiona maska to jest :D
OdpowiedzUsuń