Na początku listopada wyznaczyłam kilka kosmetyków do zużycia, jednak niestety udało mi się wykońcyć tylko perfumy
A teraz zużycia nieplanowane, które pojawiły się w międzyczasie
Farby tej używam na 3 razy, bo farbuję tylko odrosty. Najfajniejsza jest w niej chyba odżywka. Kolor wychodzi mniej więcej taki jak na opakowaniu a włosy rudzieją dopiero po kilkunastu myciach, więc jest ok.
Mydło Isana i maska do włosów Gloria. Jestem zadowolona z tych produktów i pewnie kupię je kolejny raz.
Nareszcie zużyłam tą maseczkę. Nie polecam, przy ostatnim użyciu tak podrażniła mi twarz, że doprowadzałam ją do używalności przez tydzień.
Nie. Nic nie robi z rzęsami, w dodatku ma w sobie jakiś brokat, który osadza się na rzęsach i w sumie po co, bo go nie widać, więc jeśli ktoś się nastawi na jakiś błyszczący efekt to się przeliczy.
MattersAtAll http://turningthelightsout.blogspot.com