Pokazywanie postów oznaczonych etykietą olejek do włosów. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą olejek do włosów. Pokaż wszystkie posty

sobota, 4 lutego 2012

Styczniowy rachunek sumienia

Od stycznia postanowiłam wcielić w życie zasadę  - zużywam dwa razy więcej niż kupuję. Dzięki temu przy sklepowej półce zastanawiam się dwa razy czy aby na pewno dany kosmetyk jest mi potrzebny i czy nie mam nic podobnego w zapasach.. W ten sposób nie tylko nie wydaję bezsensu pieniędzy, nie generuję zapasów, ale też systematycznie zużywam, bo jak wiadomo zakupy cieszą. 

W styczniu udało mi się zużyć 23 kosmetyki(nie wszystkie są widoczne na zdjęciu)

Z tego zbioru szczególnie polecam: SUCHY SZAMPON ISANA, o którym napisałam recenzję TUTAJ, a także kosmetyki z poniższego zdjęcia:
 
  • Mleczko do ciała o zapachy guawy z Sephory - plus za zapach, bo jest niesamowicie orzeźwiający, konsystencja płynna więc nie jest wydajny, ale bardzo dobrze się wchłania
  • Krem z LRP Hydreane Riche - plus za właściwości, świetnie się spisuje jako krem odżywczy na noc ale także pod makijaż. Koi wrażliwą skórę w czasie mrozów i po zabiegach kwasami
  • Szampon z YR Volume z malwą - super zapach malw i wiosennej łąki, włosy są długo świeże i puszyste. Po więcej zapraszam TUTAJ
  • Olejek kokosowy na gorąco z Oriflame - szybka kuracja dla włosów, łatwy w przygotowniu
  • Luksusowe masło do ciała - Tajski Kwiat Lotosu od AVON - poręczne okrągłe opakowanie, niesamowity zapach utrzymujący się nawet na drugi dzień, dobry nawilżacz. Niestety długo się wchłania, ale pomimo tego warty zakupu. Więcej na ten temat TUTAJ

niedziela, 15 stycznia 2012

Orlicowe zużycia z grudnia

Wiem, że się nieco spóźniłam z tymi grudniowymi zużyciami, ale co tam, ważne, że w ogóle się chwalę i że zużywam, prawdaaa? ;)
Jestem z siebie dumna, bo udało mi się nieco uszczuplić moje żelowo-kąpielowe zapasy, a ta kategoria ostatnio szybko się u mnie rozrasta. 
  (wybaczcie podpisy z mojego bloga ;))

A więc co my tu mamy?
  • szampon z odżywką Joanna Naturia z tatarakiem
Wielkie bydle, które dłuuugo mi się zużywało. Tani, przyjemny szampon do codziennego stosowania, o ładnym zapachu, dobrze oczyszcza włosy, choć czasem nieco też je obciąża. Tu cała recenzja.
  • żel pod prysznic BeBeauty Japonia
 Tak naprawdę nie bardzo mam co napisać... Żel o ładnym świeżym zapachu, dość dobrze się pienił, był średnio wydajny. Tych granulek właściwie się nie wyczuwało w codziennym użytkowaniu.
  • relaksująca sól do kąpieli BeBeauty Lawenda
Tu bez szału - bardzo chemiczny, absolutnie nie lawendowy zapach, ledwo zmęczyłam tę sól do końca. Nie robiła nic z wodą, tylko lekko barwiła, zapach na szczęście w tej sytuacji dość szybko znikał. Po sole BeBeauty już raczej nie sięgnę... Tu cała recenzja.  
  • olej z pestek winogron
Zużyłam go trochę do włosów, a trochę do pichcenia, ale nie kupię więcej. Na moich włosach nie sprawdził się jakoś rewelacyjnie, są lepsze oleje.
  • naturalne mydło Yardley London Cytryna i Werbena
Miło dla odmiany czasem poużywać sobie czegoś innego niż żelu pod prysznic, zwłaszcza, że to mydło naprawdę nawilża skórę! W dodatku na tyle dobrze, że można darować sobie balsam po kąpieli. Tu cała recenzja.
  • mydło do rąk Original Source Malina i Wanilia
Mydełko pachnące różowym Chupa-Chuppsem? Czemu by nie ;) Zużył je w sumie głównie mój brat, który nagle zaczął pamiętać o konieczności częstego mycia rąk ;) Fajna żelowa konsystencja, boski zapach, niezła wydajność. Tu cała recenzja.
  • maseczka nawilżająca z glinką zieloną Ziaja
Nie, nie, i jeszcze raz nie. Ta maseczka zrobiła mi na twarzy niezły Armageddon już przy drugim użyciu, więc nawet nie będę próbować znaleźć jej plusów... Tu cała recenzja.

sobota, 18 grudnia 2010

Kolejne małe sukcesy

* Olejek do włosów - Himalaya - męczyłam go ponad rok. Nie zachwycił mnie, ale na moich włosach prawie nic "uznanego" i chwalonego się nie spisuje

* Tonik różano-mleczny - BU - na pewno do niego wrócę

* zużyłam też odżywkę Growth Activator - Sally Hansen, ale wyrzuciłam buteleczkę zaraz po wykończeniu.


 
Przy okazji bardzo Was proszę o zagłosowanie na mnie w konkursie - wystarczy kliknąć w ponizszy baner i potwierdzić oddanie głosu ("Tak, głosuję")