niedziela, 1 maja 2011

Zużycia na koniec kwietnia.

Cześć, dziś chce wam pokazać parę zużyć kosmetycznych. Jest ich nie wiele.

1) Avon Naturals, Balsam do ciała ' karmelizowane jabłko i orzechy '

Nie zauważyłam żadnych efektów pielęgnacyjnych podczas i po używaniu tego
kosmetyku. Balsam ładnie pachnie, przypomina mi święta Bożego Narodzenia.
Co do wydajności to zużyłam ten balsam z przerwami 2-4 dniowymi w ciągu 2-3 miesięcy.
Konsystencja jest taka lekko lejąca, łatwo się rozmasowuje na ciele, wchłania się
ok. 1 minuty w moim przypadku. Po użyciu tego balsamu skóra jest miła i przyjemna w 
dotyku. 
200ml / w promocji za 9,90 

Moja ocena : 7/10


2) Adidas, Natural Vitality - Woda toaletowa.


Każdy chyba zna perfumy Adidasa. Moim ulubionym jest fioletowy,
ale mam jeszcze ochotę wypróbować ten nowy ' Happy Game' . Jeżeli 
któraś z was go ma to napiszcie komentarz czy warto go kupić :)
Perfumy te są trwałe, ja psikając się o godzinie 7.30, czuje je przez cały
dzień w szkole a nawet wieczorem ok. 19-20. Zapach Natural Vitality jest zapachem
świeżym, lekkim i  nieduszącym.
Nuty zapachowe:
nuta głowy: pomarańcza, jabłko, liść pomidora, liczi
nuta serca: magnolia, arbuz, kwiat lotosu, kwiat osmantusa
nuta bazy: drzewo sandałowe, cyprysik hinoki

50 ml/25-35 zł (zależy od drogerii)

Moja ocena : 10/10


3) Joanna, Naturia , peeling myjący. 
Chyba nie muszę się rozpisywać na temat tego peelingu do
ciała, bo jest on wszystkim doskonale znany. Jest tani, ma 
przecudowny zapach, fajnie nam peelinguje ciało. Ma dużo
wariantów zapachowych - pomarańczowy, kiwi, żurawina, czarna
pożeczka, truskawka, gruszka...

Cena - 5 zł ( 3 zł na promocjI)

Moja ocena - 10/10!!



4) Isana, pomadka do ust wiśniowa 

Nie, nie, nie!! Zainspirowała mnie cena, bo niektóre tanie rzeczy naprawde
mogą być dobre, Na tym się zawiodłam. Zapach jest wiśniowy, ale bardzo
chemiczny, sztuczny. Pomadka na pierwszy rzut oka jest ok, ale na ustach
jest ona strasznie wodnista i znika już po 2 minutach..

Cena - 5 zł.

Moja ocena - 2/10
5) Próbka kremu Ziaja 30+


Napewno nie mam 30+ , brakuje mi jeszcze 14 lat, ale zużyłam
tą próbkę. I jeżeli bym miała to 30+ nie skusiłabym się. Krem się 
bardzo dlugo wchłania, krem się jakoś lepił na twarzy.
Moja ocena - 1,5/10
6) Colgate, MaxWhite.
Całkiem fajna pasta. Ma nam zapewnić po tygodniu stosowania o jeden
stopień bielsze ząbki. Jest to moja 2 tubka i moge powiedzieć że
lekką zmianę widzę. Pasta nie piecze.  Starczyła mi na 2-3 tygodnie.

75 ml / 10 zł

Moja ocena - 8/10


Sylwie36 :*

12 komentarzy:

  1. u mnie sprostowanie notki na temat składników szamponów takich jak SLS
    trochę was ostatnio przestraszyłam, za co musze przeprosic :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę zakupić sobie ten peeling. :D

    OdpowiedzUsuń
  3. GIVEAWAY !!!

    Wraz z MaCla Drugstore zapraszam Was do wzięcia udziału w konkursie na moim blogu!

    http://cox-fashion-and-beauty.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też na podstawie próbki kremu Ziaja 30+ stwierdziłam, że to nieudany produkt :/

    OdpowiedzUsuń
  5. i proszę bardzo.. jestem Waszą 200 obserwatorką! i tak samo jak Wy kiedyś skusiłam sie na tą pomadkę i również uważam, że to kompletny nie wypał.. ale przynejmniej więcej jej nie kupię ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajnie tu:)


    Zapraszam do siebie:) - do obserwowania i na facebook'a!
    www.inherheart.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Super lovely blog!

    xoxo,

    colormenana.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Co do pasty, ja stosuję ją od 3 tygodni i bardzo dużo osób, które o tym nie wiedziały pytało się mnie czy wybielałam ostatnio ząbki :) Więc pasta działa :)

    OdpowiedzUsuń